Me:tale shock&feed: kosmetyki trychologiczne w 3 aktach #ZszokujNakarmPowtórz

Kurtyna w górę! Mam ogromną przyjemność przedstawić Ci kosmetyki trychologiczne me:tale: pierwszą linię Hairy Tale Cosmetics, którą stworzyłam z myślą o Tobie, jeśli zapuszczasz i zagęszczasz włosy. Seria nazywa się shock&feed, a jej hasło brzmi: Zszokuj. Nakarm. Powtórz.

To trzy produkty, jedna metoda i zero zbędnych kroków. W tym wpisie opowiem Ci, jak działają kosmetyki trychologiczne me:tale: skąd ich nazwa, jak rośnie włos, co dokładnie włożyłam do składów i jak stosować całą linię, żeby wycisnąć z niej maksimum.

Kosmetyki trychologiczne me:tale: cała linia shock&feed na srebrnej tacy

Skąd nazwa me:tale?

Me:tale to „me” + „tale”, czyli moja opowieść, moja bajka. Hairy Tale Cosmetics od początku opowiada włosowe bajki, a me:tale to ta najbardziej osobista. Twoja.

Każda głowa ma swoją historię. Inne włosy, inne tempo wzrostu, inne cele i inny kalendarz. Dlatego mottem linii jest me, my hair and I: pielęgnacja, która dopasowuje się do Ciebie, a nie odwrotnie.

A skoro to opowieść, to musi mieć scenę. Stąd czerwona kurtyna, obsada składników aktywnych i rytuał w trzech aktach. Tak powstały kosmetyki trychologiczne, które opowiadają Twoją historię.

Jestem trychologiem klinicznym, a od lat dzielę się wiedzą o włosach jako @napieknewlosy i w Hairy Tale Cosmetics. Przy tej linii towarzyszyło mi jedno przekonanie:

„Domowa pielęgnacja zasługuje na najwyższą jakość i równie profesjonalny poziom, co ta gabinetowa.”

Agnieszka Niedziałek @napieknewlosy, autorka receptur me:tale

Czym są kosmetyki trychologiczne?

Trychologia to nauka o włosach i skórze głowy. Kosmetyki trychologiczne zaczynają więc pielęgnację tam, gdzie włosy naprawdę powstają: od skóry głowy i mieszków włosowych, a nie od końcówek.

Kiedy oceniam, czy kosmetyki trychologiczne faktycznie dorastają do swojej nazwy, patrzę na trzy rzeczy:

  • konkretne składniki aktywne w sensownych ilościach,
  • formę dopasowaną do skóry głowy, np. lekką wcierkę, która nie obciąża,
  • jasną instrukcję, bo nawet najlepszy skład nie zadziała, jeśli produkt wyląduje tylko na długości.

Jak rośnie włos? Krótka lekcja trychologii

Zanim przejdę do produktów, pokażę Ci, jak rośnie Twój włos. Każdy przechodzi przez cykl, który powtarza się przez całe życie:

  1. Anagen, czyli faza wzrostu. Trwa zwykle od 2 do 7 lat. W tym czasie włos rośnie średnio około 1 cm na miesiąc.
  2. Katagen, czyli faza przejściowa. Trwa kilka tygodni i mieszek przygotowuje się do odpoczynku.
  3. Telogen, czyli faza spoczynku. Trwa około 3 miesięcy, a na jej końcu włos wypada, robiąc miejsce nowemu.
  4. Exogen, czyli faza, kiedy włos wypada.
  5. Kenogen, etap pustego mieszka w oczekiwaniu na nowy anagen.

To, jak długie włosy możesz zapuścić, zależy w dużej mierze od tego, jak długo trwa Twój anagen. Zawsze powtarzam: geny dają potencjał, a regularność, styl życia i pielęgnacja decydują, ile z niego wykorzystasz.

Dlaczego pielęgnacja zaczyna się od skóry głowy?

Łodyga włosa, którą widzisz w lustrze, to struktura bez żywych komórek. Wszystko, co dzieje się z nowym włosem, zaczyna się w mieszku, schowanym w skórze głowy.

Dlatego kosmetyki trychologiczne dbają przede wszystkim o skórę: o jej czystość, komfort i kondycję. Długość pielęgnujesz po to, żeby nie traciła tego, co już urosło.

Dla kogo są kosmetyki trychologiczne me:tale?

Dla Ciebie, jeśli chcesz, żeby Twoje włosy były dłuższe i wyglądały na gęstsze. Szczególnie polecam je, jeśli:

  • zapuszczasz włosy i chcesz zadbać o skórę głowy,
  • Twoje włosy straciły objętość u nasady,
  • lubisz czuć, że kosmetyk działa.

Muszę Cię też uczciwie uprzedzić: to intensywna linia. Nie polecam jej przy skórze reaktywnej, a boostera przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy (ŁZS). Jeśli to Twój przypadek, sięgnij po serię MURKY albo szampon KRAKEN.

Shock&feed: 2 kompleksy w każdej butelce

Shock: pobudzenie, które poczujesz od razu

Shock complex to moja autorska, sensoryczna mieszanka, która budzi skórę głowy. Na opakowaniu boostera napisałam wprost: „Natychmiast poczujesz, że działa”. I naprawdę poczujesz.

  • Ester kwasu nikotynowego (Ethyl Nicotinate): daje uczucie ciepła i lekkie, przejściowe zaczerwienienie. Tak ma być! To znak, że Twoja skóra została pobudzona.
  • Mleczan mentolu (Menthyl Lactate): chłodny kontrapunkt. Daje świeżość bez ostrego szczypania, jakie potrafi dać czysty mentol.
  • Kwas cynamonowy: łącznik, który gra w boosterze i w odżywce.
  • Safranal: składnik znany z perfumerii, odpowiada za szafranowe nuty.

Zależało mi na połączeniu ciepła i chłodu, bo dzięki niemu masaż skóry głowy z boosterem staje się rytuałem, na który czekasz, a nie obowiązkiem.

Feed: te same składniki aktywne w każdym kroku

Feed complex to składniki, które Twoja skóra głowy dostaje raz, drugi i trzeci.

  • Kofeina, w roli espresso. Jeden z najlepiej przebadanych składników w pielęgnacji skóry głowy. Dodałam ją do każdego produktu: jak dodatkowy shot w każdym kroku.
  • Peptydy (Acetyl Tetrapeptide-3), w roli architekta. Wspierają włosy u nasady, by wyglądały na mocniejsze i gęstsze.
  • Koniczyna czerwona (Trifolium Pratense), drugi plan. Ekstrakt z kwiatów, który w kosmetykach do włosów często występuje w duecie z tym peptydem. U mnie też tworzą kompleks peptydowy.
  • Palma sabałowa (Serenoa Serrulata), w roli strażniczki. Ekstrakt ceniony w pielęgnacji włosów skłonnych do wypadania.

Shock complex i feed complex w kosmetykach me:tale: składniki w boosterze, szamponie i odżywce

Metoda cegiełkowa: jak działają kosmetyki trychologiczne w rytuale

Metoda cegiełkowa to moja autorska metoda i serce całej linii. Każdy krok dokłada kolejną porcję tych samych składników aktywnych. Booster to pierwsza cegiełka, szampon druga, odżywka trzecia.

Metoda cegiełkowa: booster, szampon i odżywka me:tale, nasycenie ×1, ×2, ×3

Zwróć uwagę, że zwykle nawet kosmetyki trychologiczne z jednej półki mają zupełnie różne składy. Szampon robi swoje, wcierka swoje, a odżywka trafia tylko na długość. W metodzie cegiełkowej jest odwrotnie: kofeina, peptydy, palma sabałowa i koniczyna czerwona są we wszystkich trzech produktach.

Mieszki jak autostrady

Dlaczego to ma sens? Mieszki włosowe mogą działać jak autostrady dla niektórych substancji. W jednym z badań kofeina podana w szamponie i trzymana na skórze tylko 2 minuty przenikała drogą mieszkową szybciej niż przez samą skórę (Otberg i in., Skin Pharmacology and Physiology, 2007).

Na Twojej skórze głowy jest około 100 tysięcy mieszków, dużych i gęsto rozmieszczonych. Warto to wykorzystać: cegiełka po cegiełce.

Schemat: składniki aktywne wnikają drogą mieszków włosowych w skórze głowy

Akt I: Zszokuj. Stymulujący booster trychologiczny

Gwiazda linii. Wcierka w sprayu, która nie obciąża włosów, więc możesz jej używać także między myciami.

  • Widocznie wspiera kondycję skóry głowy.
  • Daje odczuwalny efekt pobudzenia.
  • Wspiera objętość u nasady: włosy wyglądają na gęstsze.

Skład boostera pod lupą

Postawiłam na lekką, alkoholową bazę. To ważne, bo kosmetyki trychologiczne bez spłukiwania nie mogą obciążać włosów. Alkohol szybko odparowuje, więc wcierka nie skleja włosów i nie zostawia tłustego filmu. Glikole (propylene glycol, pentylene glycol) pomagają utrzymać składniki aktywne w roztworze i rozprowadzić je po skórze.

Oprócz kompleksów shock i feed znajdziesz tu pantenol, który nawilża i łagodzi, oraz ekstrakt z mięty i mentol, które dopełniają uczucie świeżości.

Jak nakładać wcierkę krok po kroku

  1. Rozczesz suche lub wilgotne włosy.
  2. Zrób przedziałek i spryskaj skórę wzdłuż niego, trzymając aplikator blisko skóry.
  3. Kolejne przedziałki rób co 1–2 cm, aż pokryjesz całą skórę głowy.
  4. Masuj opuszkami palców 1–2 minuty. Nie trzyj paznokciami.
  5. Nie spłukuj.

Na mokrej skórze pobudzenie może być mocniejsze, więc na początek sprawdź, jak reagujesz. Najczęstszy błąd, jaki widzę? Psikanie po włosach zamiast po skórze. Wtedy produkt zostaje na łodydze i nie trafia tam, gdzie powinien.

Jak nakładać wcierkę do skóry głowy: przedziałki co 1–2 cm i masaż

Akt II: Nasyć. Stymulujący szampon trychologiczny

Myślisz, że szampon tylko myje? Nie ten! Oczyszcza Twoją skórę głowy z sebum i pozostałości stylizacji, oczyszcza ujścia mieszków i dokłada kolejną porcję składników aktywnych.

  • Dokładnie oczyszcza skórę głowy.
  • Przedłuża świeży wygląd włosów.
  • Wspomaga pielęgnację przeciw wypadaniu włosów.

Skład szamponu pod lupą

W szamponie połączyłam kilka surfaktantów o różnej mocy mycia:

  • Sodium Coco-Sulfate (anionowy): skutecznie usuwa sebum i resztki stylizacji,
  • Sodium Cocoyl Isethionate (anionowy, łagodniejszy): daje kremową pianę,
  • Cocamidopropyl Hydroxysultaine (amfoteryczny) oraz Lauryl Glucoside i Coco-Glucoside (niejonowe): łagodzą całą mieszankę.

Dzięki temu szampon myje dokładnie, ale bez efektu „skrzypiącej” skóry. Dodałam też składnik chelatujący, który wiąże jony metali z twardej wody, oraz pantenol i glicerynę.

Surfaktanty w szamponie trychologicznym me:tale: anionowe, amfoteryczne i niejonowe

Jak myć skórę głowy

Nanieś niewielką ilość na mokrą skórę głowy i masuj opuszkami 1–2 minuty. Zostaw pianę na kilka minut, żeby składniki aktywne miały czas na skórze. Spłucz. Jeśli używasz dużo stylizacji, umyj głowę dwa razy, za każdym razem mniejszą ilością szamponu.

Długości nie musisz osobno szorować. Wystarczy piana, która po nich spływa.

Akt III: Nakarm. Stymulująca odżywka trychologiczna

Wisienka na torcie. Odżywka 2w1: na skórę głowy i na długość.

  • Widocznie wzmacnia włosy od nasady po końce.
  • Odczuwalnie ogranicza łamliwość i puszenie.
  • Zauważalnie przywraca elastyczność i sprężystość.

Skład odżywki pod lupą

Oprócz kompleksu feed w odżywce znajdziesz masło shea i trzy oleje: ze słodkich migdałów, z wiesiołka i słonecznikowy. To emolienty, które wygładzają łuskę włosa i chronią długość przed utratą wody.

Za łatwe rozczesywanie odpowiadają składniki kationowe (Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride i kationowa guma guar). Mają ładunek dodatni, więc przyciągają się do uszkodzonych, ujemnie naładowanych miejsc na włosie i je wygładzają.

Jak nakładać odżywkę

Proszę Cię o jedno: nakładaj ją na skórę głowy i na długość. Nic, co ląduje wyłącznie na łodydze włosa, nie przyspieszy porostu, bo włosy rosną z mieszków. Wmasuj odżywkę w skórę, rozprowadź na długości, odczekaj kilka minut i spłucz.

Odżywka trychologiczna me:tale 2w1: na skórę głowy i na długość włosów

Jak stosować kosmetyki trychologiczne me:tale? 3 scenariusze

Pielęgnacja ma dopasować się do Ciebie, a nie odwrotnie. Produkty możesz stosować codziennie albo co 2–3 dni. Wybierz scenariusz, który pasuje do Twojego dnia:

  • „Mam 10 minut do wyjścia”: szampon i odżywka. Szybko i skutecznie.
  • „Ufff, w końcu chwila wolnego”: booster przed myciem, szampon z pianą na kilka minut, odżywka. Włosowe SPA.
  • „Chcę jak najdłuższe włosy”: booster codziennie, także między myciami, szampon przy każdym myciu, odżywka na koniec.

Jak ocenić efekty? Maraton, nie sprint

Będę z Tobą szczera: kosmetyki trychologiczne (ani żadne inne) nie zmienią włosów w tydzień. Pobudzenie skóry głowy poczujesz od razu, ale na długość i gęstość trzeba poczekać.

Policzmy razem: włos rośnie około 1 cm miesięcznie. Po 3 miesiącach to mniej więcej 3 cm, czyli tyle, ile zobaczysz dopiero przy dobrym świetle i porównaniu zdjęć. Dlatego efekty oceniaj po minimum 3–6 miesiącach.

Jak to zrobić rzetelnie:

  • Rób zdjęcie przedziałka co 4 tygodnie, w tym samym miejscu i przy tym samym świetle.
  • Obserwuj baby hair przy linii czoła i na przedziałku.
  • Notuj, ile razy w tygodniu faktycznie używasz produktów. Bodźcem jest regularność, nie ciągła zmiana kosmetyków.

Kiedy widać efekty kosmetyków trychologicznych: oś czasu od 1 do 6 miesięcy

5 błędów, które psują nawet najlepszą pielęgnację

Nawet najlepsze kosmetyki trychologiczne nie pomogą, jeśli wkradną się te błędy. Sprawdź, czy któregoś z nich nie popełniasz:

  1. Wcierka na włosy zamiast na skórę. Zawsze rób przedziałki.
  2. Odżywka tylko na końce. W me:tale odżywka to pełnoprawna cegiełka dla skóry głowy.
  3. Zmiana kosmetyków co miesiąc. Daj rytuałowi czas.
  4. Rzadkie mycie „żeby szybciej rosły”. Przetrzymana skóra głowy to ryzyko podrażnień. Myj tak często, jak potrzebujesz.
  5. Podcinanie końcówek dla szybszego porostu. Nożyczki nie mają wpływu na mieszki. Podcinanie pomaga za to utrzymać zdrowe końce.

Jak pachnie me:tale?

Świeża gruszka, białe kwiaty, nuta szafranu i kosmetyczna czystość. Chciałam, żeby było elegancko, ale bez przytłaczania.

Q&A: kosmetyki trychologiczne me:tale

Czy mogę używać tylko jednego produktu?

Możesz, każdy działa samodzielnie. Kosmetyki trychologiczne me:tale najlepiej sprawdzają się jednak razem, bo wtedy każdy krok dokłada kolejną cegiełkę.

Czy booster można stosować codziennie?

Tak. Nie obciąża włosów, więc możesz go używać także między myciami.

Czy zaczerwienienie po boosterze to coś złego?

Nie. To przejściowe i pożądane uczucie pobudzenia. Na początek zrób próbę na małym fragmencie skóry.

Jak długo stosować kosmetyki trychologiczne?

Regularnie i minimum 3–6 miesięcy. Włosy rosną powoli, więc cierpliwość to też składnik Twojego rytuału.

Czy me:tale sprawdzi się w twardej wodzie?

Tak, szampon zawiera składnik chelatujący. Jeśli masz bardzo twardą wodę, raz na jakiś czas sięgnij też po szampon SQUEAKY CLEAN.

Gdzie kupisz me:tale?

W sklepie napieknewlosy.pl i stacjonarnie w całej Polsce oraz online w drogeriach Hebe.

Modelka z długimi włosami trzyma booster trychologiczny me:tale

Kurtyna w górę. Kosmetyki trychologiczne me:tale są już na scenie, a Twoja włosowa opowieść zaczyna się dziś. Daj znać w komentarzu albo na Instagramie, od którego produktu zaczynasz. Trzymam kciuki!

Agnieszka